Jestem Fitty i dąże do bycia fit. Chce być bardzo szczupła, ale jednocześnie wysportowana, z kaloryferkiem na brzuchu i nogami o kształcie innym niż patyki. ;P
Czytam wasze blogi od dawna i mam nadzieje, że przyjmiecie mnie do swojego grona mimo, że nieco się od was różnię. Nie jestem motylkiem... Kiedyś byłam i z tego okresu praktycznie nic nie pamiętam. Tylko kłótnie z mamą i wyizolowanie od znajomych, bo byłam zbyt zajęta obsesyjnym liczeniem kalorii. Na szczęście to już za mną. Nie będę również liczyła kalorii, to uzależnia. Ale nie zamierzam was krytykować, ani próbować przekonać do tego samego. Szanuje to co robicie :))
Moje zasady:
- Nie jem słodyczy i fast-food'ów
- Odżywiam się zdrowo (regularne posiłki, ciemne pieczywo, makarony itp.)
- Ćwiczę codziennie
- Nie poddaje się
- Nie jem po 19:30
- Piję tylko wodę, zieloną herbatę i czasami kawę
Nie wiem ile teraz ważę, i nie chce wiedzieć. Wolę się nie załamywać ;p. Wiem tylko, że spodnie, które do tej pory nosiłam i czasami bywały nawet odrobine za luźne, nagle robią się węższe. Wszystkie pary mam w rozmiarze 32 więc jeżeli przytyję jeszcze trochę będę musiała kupić większe... porażka. Dlatego koniec z obżarstwem.
Zaczynam jutro. Nie chce się tak bardzo rozpisywać w pierwszym poście, więc to by było na tyle.
Mam nadzieję, że będziemy się nawzajem wspierać :)) Trzymajcie się ;**
Fajnie, że założyłaś bloga. Zawsze lepiej być w grupie. Trzymaj się ♥
OdpowiedzUsuńPowodzenia :)I oczywiscie zapraszam do mnie: http://www.fashionbythin.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńW kupie raźniej!:) Z takim nastawieniem dasz sobie radę. ;)
OdpowiedzUsuń